W zeszłym miesiącu stuknęło mi 10 lat na zupie.
Dekada introwertycznej prokrastynacji pełnej śmiechu, wzruszeń i zachwytów.
Odkąd pamiętam, zupa była miejscem niezwykłym, przepełnionym świetnymi ludźmi.
Uwielbiałem „marnować” tutaj swój czas. Ten niepowtarzalny mikroklimat bardzo mi pasował.
Mieszanka memów, emocjonalnych wpisów, ciekawych ciekawostek, pięknych zdjęć, grup
tematycznych oraz porno.
Receptura nie do podrobienia.
Dzięki zupie poznałem wiele ciekawych osób. Ba, znalazłem tu miłość swojego życia.
To co tworzy zupę to nie adres w sieci a społeczność, potrzeba po prostu nowego domu.
Żegnam się z wami moi drodzy przyjaciele i followersi, przeprowadzam się na https://dzony.loforo.com oraz na https://kyselo-beta.svita.cz/dzony
Są to dwa sensowne klony zupy.